David Koz przynosi Tour To The Woodlands

FacebookTwitterLinkedin e-mail

chociaż świat jazzu nie jest zaludniony przez wielu gejowskich muzyków, saksofonista Dave Koz bucks trend. Ten nominowany do Grammy muzyk produkuje albumy, które rutynowo spędzają tygodnie na szczycie jazzowej listy przebojów Billboardu. 31 sierpnia, Koz i jego zgryźliwy kwintet, David Koz i przyjaciele Summer Horns, pojawia się w Woodlands’ Dosey Doe Big Barn—gdzie cena biletu obejmuje smażony stek z kurczaka i inne Teksańskie przysmaki.

Koz, 50-letni srebrny lis, jest niesamowitym muzykiem i równie potężną ikoną LGBTQ wśród muzyków jazzowych i melomanów na całym świecie. W niedawnej rozmowie z Outsmartem saksofonista omówił swoje życie osobiste, muzykę i obecną trasę koncertową zespołu po 27 miastach.

Koz jest sympatyczny i wyluzowany-cechy, które zakorzeniły się dopiero po jego burzliwym dzieciństwie. „To zabawne”, mówi Koz, ” nie było mnie od około 15 lat, i nadal zadziwia mnie, że ludzie nie wiedzą . Nie przeszkadza mi to, mimo że to duża część tego, kim jestem. Nie ” wieszam na nim klaksonu— – to, co mnie definiuje, to moja muzyka.”

Dave Koz and Friends Summer Horns 2019
(l-r): Gerald Albright, Aubrey Logan, Dave Koz, Kenny Lattimore, Rick Braun (fot.)

urodzony i wychowany w Los Angeles (gdzie nadal mieszka), Koz jest bardzo blisko ze swoją rodziną. „Jesteśmy zwarci, szczególnie moje rodzeństwo i ich dzieci. Jestem dumnym wujkiem i ojcem chrzestnym. Kocham dzieci, mimo że nie mam własnych-mówi Koz. „Myślałem o tym, ale moja praca wymaga ogromnej ilości podróży i nie sprzyja tradycyjnej rodzinie.”

dzieciństwo Koza było typowe dla gejowskiej młodzieży. – Byłem nieśmiały-przyznaje. „Dorastałem, jak wielu młodych gejów, ze wstydem. Podziwiam teraz młodych ludzi. Mają taką pewność siebie-coś, czego ja w ogóle nie posiadałem. Na szczęście muzyka była moją jedyną szansą.”Uzależniłem się od tego, tak jak inni mogą zażywać narkotyki lub alkohol. Muzyka sprawiała, że czułam się dobrze i prawdopodobnie uratowała mi życie. Gdybym nie miał tego pozytywnego wzmocnienia w czasie, kiedy czułem się naprawdę kiepsko z tym, kim jestem, Nie wiem, co by się stało. Jestem za to bardzo wdzięczna, zwłaszcza teraz, kiedy zdaję sobie sprawę, z perspektywy czasu, jak pomogło mi to poznać i stać się tym, kim naprawdę jestem.

Koz miał szczęście, że na początku swojej kariery miał świetnych mentorów. „W całym moim życiu było kilka osób, które mnie prowadziły” – mówi Koz. Uczęszczając na UCLA jako kierunek komunikacji, nie spodziewał się, że wejdzie do zawodu muzyka. „Nie planowałem kariery muzycznej, ale byłem ciekaw, czy jest taka możliwość. Kiedy ukończyłem szkołę, wydawało się, że to idealny czas, aby spróbować tego eksperymentu. Wkrótce po opuszczeniu UCLA, otrzymałem telefon od Bobby ’ ego Caldwella, wybitnego wokalisty jazzowego. Przesłuchałem jego zespół i dostałem koncert.”

później Koz poznał klawiszowca Jeffa Lorbera i dołączył do jego zespołu. „Ci dwaj faceci, wraz z moim starszym bratem, który również jest muzykiem, popchnęli mnie do rozwijania własnego brzmienia, nagrywania demo I rozpoczęcia życia jako artysta jazzowy.”

Koz ostatecznie podpisał kontrakt z Capitol Records, rozpoczynając dwudziestoletni związek muzyczny. „Kiedy byłem z Capitolem, podróżowałem po świecie. Nikt nie był bardziej zaskoczony moją karierą niż ja. Nigdy się tego nie spodziewałem.”

w 2004 roku, w wieku 40 lat, Koz postanowił stać się w pełni autentyczny.

„Okres ten określam jako” kroczący coming-out./ Najpierw przyjaciołom ze studiów, / potem rodzinie, / a na końcu społeczeństwu.

” ta góra strachu, którą stworzyłem, była moją największą przeszkodą. Każdego dnia budzisz się bardziej przerażony. Gromadzisz więcej brudu na górze, a z każdym dniem Góra staje się większa i niemożliwa do pokonania. Każdego dnia myślisz: „Jak mam to przezwyciężyć?”Koz wspomina.

„wtedy coś się dzieje w twoim życiu i w końcu mówisz sobie:” nie obchodzi mnie to, zacznę podróż przez tę górę.’Potem przechodzisz na drugą stronę i zdajesz sobie sprawę, że nie ma Góry!

To „zmartwienie” uniemożliwia nam wszystkim najlepsze życie. Rozumiem, Rozumiem. Czuję to cały czas, ale uwielbiam przez to przechodzić. Czasami, kiedy myślisz, że to’ koniec’, to tak nie jest. Myślałem, że nigdy nie wyjdę, ze względu na ryzyko. W 2004 roku był to zupełnie inny świat. Było bardzo niewielu muzyków jazzowych.”

Koz ciężko pracował, aby rozwinąć bardzo szeroką bazę fanów dla swoich koncertów i płyt. „Wielu różnych ludzi słucha naszego zespołu. Mamy fanów z każdej części spektrum politycznego, z każdego pochodzenia etnicznego, a także z całego spektrum heteroseksualnego i LGBTQ”, zauważa Koz.

ale Koz wciąż się zastanawiał: „co konkretnie mają zrobić ludzie moi fani z tą nową informacją o mnie?”

bezpośrednio po opublikowaniu artykułu Rzecznika z 2004 roku Koz uzyskał ogromne poparcie. „Jedną z najmilszych wiadomości jaką otrzymałem była od piosenkarki Melissy Etheridge. Jej notatka była krótka i bardzo słodka. Napisała: Wejdź, woda jest ciepła.””

osoby spoza muzycznego świata również kontaktowały się z Koz. „W dniu, w którym pojawił się artykuł, otrzymałem wiadomość e-mail od rzecznika LGBTQ Davida Mixnera. Nie znałem go wtedy, ale wkrótce okazało się, że jest „bojownikiem o wolność”, który od samego początku był w okopach, naciskając na prawa gejów i inkluzywność. Mixner powiedział: To niewiarygodne, że wyszedłeś, a ja zamierzam pracować, aby ludzie wiedzieli, kim jesteś.”

” Dwa tygodnie później byłem w domu senatora Teda Kennedy ’ ego, zabawiając grupę demokratycznych senatorów. Nie mogłem uwierzyć, że to miało miejsce. Cofnąłem się na chwilę i zdałem sobie sprawę, że tak się dzieje, gdy doświadczamy autentyczności. Kiedy ujawniasz światu, kim jesteś, dzieje się magia.

Koz, nieustający optymista, mówi: W wielkim planie rzeczy, myślę, że do tego zmierza społeczeństwo. Zobacz, co się dzieje w obecnych demokratycznych prawyborach prezydenckich. Burmistrz Pete Buttigieg startuje. Niezależnie od tego, po której stronie politycznego spektrum jesteś, fakt, że homoseksualny żonaty mężczyzna startuje na prezydenta – i jest traktowany poważnie podczas robienia tego-wskazuje na zmianę postaw w tym kraju. To ogromny impuls dla społeczności LGBTQ i niesamowita rzecz, której można doświadczyć. Dla mnie, mówi o tym, gdzie jest teraz świat. To znak tego, gdzie jesteśmy, wychodząc poza etykietowanie i kategoryzację rzeczy.”

choć pasjonuje się polityką i równością, Koz najbardziej cieszy się swoją formą sztuki. Z niecierpliwością oczekuje powrotu do Houston w tym miesiącu, aby wystąpić dla swoich fanów z Teksasu. „Miasto było wspaniałym miejscem dla nas i dla naszej muzyki od początku mojej kariery. Gram w Houston od prawie 30 lat, w wielu miejscach. Woodlands to dla nas pierwszy raz. Wybieramy się tam, gdzie jazzowa publiczność lubi słuchać koncertów.”

ta letnia trasa to ulubiona dla Koza. „Dorastałem grając jako jedna osoba w sekcji waltorni, będąc częścią zespołu. Jest ogromna moc w tego rodzaju grze. Ziemia, Wiatr & Ogień; James Brown; Blood, Sweat & Tears; Chicago-to była złota era muzyki dla młodego muzyka jak ja.”

„koncertujemy całe lato z tym niesamowitym zespołem i uwielbiam to” – mówi Koz. „Życie w tej chwili jest dla mnie „czasem sosu”. Chodzi o dzielenie się tym darem, dawanie, tworzenie muzyki i uszczęśliwianie ludzi.”

Co: Dawid Koz i przyjaciele Lato rogów
kiedy: 31 sierpnia, godz. 18: 30
gdzie: Dosey Doe Wielka Stodoła, 25911 I-45 N.
Info: www.doseydoe.com

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.