Bóg i twój stres

14 sierpnia 2018

Bóg i twój stres

prelegent:dr Harold J. Sala
Seria: wytyczne dla życia

prelegent: dr Harold J. Sala / Seria: wytyczne dla życia

nie martw się ani się nie martw. Zamiast się martwić, módl się. Niech prośby i pochwały kształtują twoje troski w Modlitwy, pozwalając Bogu poznać twoje obawy. Zanim się zorientujesz, nadejdzie poczucie jedności Boga, wszystko, co łączy się ku dobremu, i uspokoi cię. To wspaniałe, co się dzieje, gdy Chrystus wypiera zmartwienia w centrum Twojego życia. Filipian 4: 6-7, orędzie

nigdy nie przestaję być zdumiony ogromnymi kwotami pieniędzy wydawanymi na badania, które czasami tylko potwierdzają oczywiste. Nie zrozum mnie źle. Niewątpliwie istnieje wartość w udowodnieniu naukowo tego co niemal każdy już podejrzewa.

Weźmy na przykład nagłówek, który pojawił się w gazetach, zapowiadając stres zwany kluczowym czynnikiem ryzyka serca. W artykule opisano pięcioletnie badanie 107 pacjentów z chorobami serca. Naukowcy wykazali, że ci, którzy nauczyli się radzić sobie ze stresem, mają mniej zawałów serca, 74 procent mniej, niż ci, którzy są leczeni tylko medycyną.

oczywiście, gdy ktoś jest tak zestresowany, że robi się czerwony na twarzy, a żyły na szyi wyróżniają się jak stalowe Kable w wiszącym moście, jego ticker wszedł w turbo drive, a to nie jest zbyt zdrowe.

żyjemy w świecie pełnym stresu, niezależnie od tego, czy walczysz z ruchem na ruchliwej autostradzie i gryziesz paznokcie, ponieważ spóźnisz się do pracy, czy mieszkasz na prowincji i martwisz się, że nie masz wystarczająco dużo pieniędzy, aby zapłacić za lek, którego dziecko potrzebuje, aby wyzdrowieć. Czynniki powodujące stres mogą być różne, ale stres jest dziś problemem każdego.

jak z tym walczyć? Czy dzieci Boże mają w sobie coś do radzenia sobie? A może lepszym pytaniem jest: „czy powinni mieć środki na radzenie sobie ze stresem, którego brakuje ich niereligijnemu odpowiednikowi?”

podstawowym antidotum na stres jest ” rzuć palenie, jedz dobrze i ćwicz.”Te rzeczy są dobre i dobre, ale za mało. Samotność, gniew, smutek i strach również wpływają na formułę stresu.

badania wykazały również coś, co firmy ubezpieczeniowe powinny odebrać. Ci, którzy wierzą, że Bóg kontroluje ich życie i ufają mu, że robi to, czego nie mogą, żyją w mniejszym stresie i mają mniej zawałów serca.

pytanie: kto kontroluje twoje życie? Tak, przyznaję, że to nie eliminuje problemu, który masz radzenia sobie z szefem, który jest trudny w dobry dzień i niemożliwy w średnim lub złym dniu. Ale kiedy bierzecie to, co mówi Nowy Testament dosłownie i stosujecie to do swojego życia, robi to wielką różnicę.

na przykład, spróbuj czytać Mateusza 6 codziennie, zauważając to, co Jezus powiedział o ptakach powietrznych i jak Bóg się nimi opiekuje-a następnie zmusić się do odpowiedzi na pytanie: „czy nie jesteś o wiele cenniejszy od nich?”

Zapamiętaj Filipian 4: 6, które mówi w żywej Biblii: „nie martw się o nic; zamiast tego módlcie się o wszystko; powiedzcie Bogu o swoich potrzebach i nie zapomnijcie podziękować mu za odpowiedzi.”

rozpocznij każdy dzień od co najmniej 15 minut na czytanie i medytację Pisma Świętego, być może zaczynając od Psalmów, a następnie poświęć potrzeby swojego dnia Panu, prosząc go, aby radził sobie z trudnymi sytuacjami, które powodują stres w twoim życiu.

Naucz się mocy modlitwy i tego, co ona robi, nie tylko dla osoby, za którą się modlisz, ale także dla Ciebie. „Modlitwa zmienia rzeczy”, czyta małe motto, które wisiało na ścianie sypialni mojej babci. Rozumiem, co to znaczy, ale nauczyłem się, że modlitwa zmienia ludzi, a ludzie zmieniają rzeczy.

wiedząc, że Bóg jest Twoim niebiańskim ojcem pomaga Ci spojrzeć na życie z innej perspektywy i uświadomić sobie, że za 50 lat, może nawet za 50 dni, to po prostu nie będzie miało znaczenia. Ale twoja relacja z Bogiem będzie się liczyć nawet wtedy, gdy Gwiazdy wypalą się i staną się popiołem. Ponieważ Bóg cię kocha i kontroluje twoje życie, wiele z tego, co powoduje stres, po prostu nie jest warte kosztów zmartwień.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.